|
O GOLM
Uznam, wysunięta najdalej na wschόd wyspa Niemiec, już w ubiegłym stuleciu stała się ulubionym celem wycieczek. Wspaniały widok na Polskę i Morze Bałtyckie można podziwiać przede wszystkim z jej najwyższego wzniesienia – Golm. Niestety II wojna światowa nie oszczędziła tej idylli. Na początku i w czasie wojny budowano tu działa przeciwlotnicze, powstała fabryka amunicji, a na pόłnocno – zachodnim krańcu wyspy utworzono najnowocześniejszą jak na owe czasy fabrykę broni – Wojskowy Zakład Doświadczalny Peenemünde. Świnoujście (Swinemünde), znajdujące się obecnie po polskiej stronie granicy, stało się portem wojskowym. W 1944 roku na wzgόrzu Golm założono cmentarz wojenny. Spoczęli tu żołnierze zmarli w szpitalach wojskowych w Świnoujściu, na statkach sanitarnych, ofiary zestrzelonych samolotόw, zatopionych łodzi podwodnych i innych statkόw wojennych. Na początku marca 1945 r. Świnoujście było przepełnione uchodźcami i żołnierzami. Na wschodnim brzegu Świny niekończące się kolumny pojazdόw czekały na przeprawę. W porcie znajdowały się tłumy uchodźcόw z Pomorza Wschodniego, z Prus Zachodnich i Wschodnich. Na dworcu czekały przepełnione, gotowe do odjazdu pociągi sanitarne, kiedy to 12 marca 671 amerykańskich samolotόw bombowych ogromnym ładunkiem bomb zmieniło miasto w płonące piekło. W godzinach południowych dnia 12 marca 1945 r. zmarło ponad 20.000 ludzi. Tym, ktόrzy przeżyli, ukazał się przrażający obraz. Nie było czasu na rejestrację ofiar. Zbliżał się front, a z nim tysiące nowych uciekinierόw. Z powodu niebezpieczeństwa epidemii należało jak najszybciej pochować zmarłych. Wielu z nich pochowano w lejach po bombach. Ponad 20.000 ofiar przewieziono wozami konnymi i ciężarόwkami na istniejący już cmentarz na Golm. Tych, ktόrych udało się zidentyfikować, pochowano po lewej stronie od wejścia na dzisiejszy cmentarz wojenny. Dużo większą część ofiar pochowano w grobach zbiorowych. W pierwszych latach po zakończeniu wojny tylko nieliczni krewni troszczyli się o te groby, ponieważ ci, ktόrzy przeżyli, jako uciekinierzy udawali się najczęściej dalej na zachόd. W 1950 roku instytucje kościelne zajęły się tym w międzyczasie już zaniedbanym cmentarzem. 1 marca 2000 roku ten największy cmentarz wojenny w Meklemburg – Vorpommern został przekazany pod opiekę Narodowego Związku Opieki nad Niemieckimi Grobami Wojennymi. Tym samym na Związku spoczywa odpowiedzialność za jego utrzymanie i pielęgnację.
|
 |

|
|